Pracuję nad pewnym projektem, który w głównej mierze oparty ma być na systemie blogowym dla wielu użytkowników. Oczywistym jest więc, że swoją pracę rozpocząłem od sprawdzenia dostępnych "wieloużytkownikowych" systemów blogowych. Już trzeci z open-sourcowych sprostał moim wymaganiom...

Oczywiście pracę rozpocząłem od stawiania serwera. Niestety musiałem to zrobić na nowo... Jeżeli komuś z was kiedykolwiek przyjdzie to do głowy na Windowsie 98 to radzę zacząć od wyinstalowania tego systemu (czego w moim wypadku niestety nie mogłem zrobić...). Najpierw zapomniałem, że ostatni znośnie chodzący pod nim Apache jest z gałęzi 1.3, następnie doświadczyłem niekompatybilności z najnowszym serwerem MySql... Znalazłem więc całkiem znośną stronę, która pozwoliła mi na "pominięcie tego etapu".

Zacząłem więc od... WordPress MU. Po wygibasach w ustawieniach serwera (nie obyło się też bez zmian w pliku hosts - ponieważ dla WPMU różnicą jest czy korzystasz z fikcyjnej domeny czy z localhost) spostrzegłem, że nie działa mi w php funkcja mail(). I nawet zmiany ustawień nie chciały na to pomóc. Użyłem więc darmowego hostingu cba.pl (bo na yoyo.pl jakoś nie chciało chodzić, sporo tych ustawień...) i bazy freesql.org. Zadziałało! Niestety jakoś zaraz po rejestracji pierwszego użytkownika przestało... Nie było mi więc dane wypróbować mi WPMU, tak jakbym tego chciał. Zwłaszcza, że bardzo lubię wersję dla jednego użytkownika. Poczekam trochę i spróbuje pewnie kiedyś ponownie ;)

Kolejnym systemem jaki wypróbowałem było LifeType (dawniej pLog). Instalacja prosta, "wymagania" niewielkie (starczyło yoyo). Bardzo mi się LifeType podobało (może poza rozmiarem). Przejrzyste, ładne (naprawdę), konfigurowalne - wręcz chciałem już zaprzestać poszukiwań ucieszony wynikiem. Gdybym miał postawić blogi dla siebie i np. grupy kolegów i jakoś szczególnie by mi na tym nie zależało (;) to z pewnością posłużyłbym się LifeType. Niestety nie odpowiadało ono jednemu z głównych wymagań systemu, którego szukałem - nie miało "grup użytkowników", którzy mogliby mieć różne prawa itp.. Tylko admin i blogerzy. Niestety...

Przeszedłem więc do b2evolution... I to było piękne. Może nie takie "lekkie" (bo gdybym miał jednym słowem nazwać LifeType to byłoby to właśnie "lekkie"), ale ma wszystkie potrzebne mi funkcje (przynajmniej tak w tej chwili myślę...), gładko się zainstalowało, nie zajmuje tak wiele miejsca etc. etc. Naprawdę jest to system wart uwagi, pomimo mniejszej wagi wyposażony domyślnie w o wiele więcej funkcji niż LifeType. Niestety brak polskiej lokalizacji spowolni pracę nad projektem... Myślę jednak, że to naprawdę dobry wybór. Szkoda tylko, że zmuszony jestem jechać na Litwę udawać team-working w ramach "wymiany młodzieży" i tłumaczenie pozostanie w fazie 6% przez te dwa tygodnie. Chyba, że je przegapiłem, ale nie sądzę ;)

Spośród tych trzech systemów na chwilę obecną polecam dwa ostatnie (miejmy nadzieję, że WPMU się poprawi). I ciężko powiedzieć, który jest jednoznacznie lepszy. Polecam wypróbowanie obydwu. A może powinienem też spróbować jeszcze innego systemu?

Poprzedni wpis: Opera 9.01
Następny wpis: Wakacyjny wpis...