Napisałem w sprawie "widżetów" do Poradni Językowej Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wyżej mogłem pisać do Rady Języka Polskiego, ale nie chciałem ich narazie kłopotać ;)

Oto odpowiedź:

Szanowny Panie,
polszczenie pisowni wyrazów zapożyczonych jest procesem jak najbardziej normalnym, świadczącym postępującej adaptacji pożyczek. W przypadku tego wyrazu jego nowy (polski) kształt graficzny jest sensowny, oddaje wymowę i nie widzę powodu, by to kwestionować. Jesli natomiast cześć uzytkowników nie zgadza się z tą decyzją, to trzeba zapytać, jakie mają kontrpropozycje.
Łączę pozdrowienia- prof. dr hab. Mirosław Skarżyński

Zapewne nie jest to koniec korespondencji

Poprzedni wpis: Gemius kłamie (sic!)
Następny wpis: Vanilla